Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97604
Stary 19.08.2025, 20:46
Jop moim zdaniem przede wszystkim jest dobrym psychologiem i umie panować nad sytuacją. Ktoś kto jest nowy, a szczególnie z zagranicy musi być lepszy, żeby wejść na boisku z marszu, a jak jest niewiele lepszy to musi swoje odczekać zanim odstanie szansę i ma udowodnić, że mu się miejsce na boisku należy.
Nikt też nie jest skreślany za szybko, ma szansę się poprawić tak jak Broda obecnie, a z kolei jak komuś coś zacznie odbijać albo za długo gra słabo to siada na ławie jak Letkiewicz.

Każdy w tym zespole wie co ma robić, każdy zna zasady. Atmosfera jest czysta, nie ma pajacowania ani jakichś chorych zasad w chorej głowie trenera, który sam sobie ze sobą nie radzi, a miałby panować nad szatnią z ponad 20 nazwiskami.

I to widać że w drużynie jest spokój, atmosfera do rozwoju. Rozwija się właściwie każdy, szczególnie ci młodzi. Każdy wie na czym stoi, co ma robić więc może się skupić na pracy.

Po wynikach Jopa widać, że potrafi dużo. Czy wskakiwał na szybko na łąwkę, czy na dłużej, czy drużyna jest przebudowywana itd cały czas jest jakiś plan i pomysł na grę, nawet jak x czasu jest słabiej to później jest progres w stylu gry, a punkty zdobywa właściwie cyklicznie na wysokim poziomie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując