Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#282
Stary 19.08.2025, 13:09
Cytat:
Pogoń daje przykład, jak poukładać zespół za niewielkie środki i bazując na niedrogich krajowych graczach, prawie nie wyrwali nam zwycięstwa na Reymonta. I nie jest to autorski pomysł jednego trenera, nie jest fanaberia bogatego właściciela tylko dobrze ogarnięty klub, mimo, że z głębokiej prowincji. Nie jest to też pomysł na zabijanie futbolu a la Puszcza. Chłopaki grają naprawdę ładną piłkę. Jeśli zagrają w tym stylu całą rundę to wartałoby się przyjrzeć kilku ich zawodnikom, na czele z takim Adamskim.
Nigdzie nie istnieje żaden przepis ani droga na skróty jak stworzyć zespół, który da sukces. Tu jedynie może kasa pomóc ale to też do pewnego pułapu. Bedąc szjekiem można kupić PSG i ściągająć gwiazdy bez problemu zapewniać corocznie tytuł Mistrza Francji ale już żeby sama kasa zdecydowała o wygrywaniu LM jest trudno, w Wiśle też wiadomo, że jakby kasa była to można być Cupiałem i nasciągać najlepszych Polaków i to da Mistrza, można by sobie naściągać jak najlepszych Hiszpanów czy Chorwatów i też by mistrz był robiony cyklicznie ale im wyżej czyli w europejskich pucharach to już by nie dawało gwarancji niczego.

To wie każdy i tak myśli każdy normalny człowiek. Moje wpisy tutaj to sprzeciw wobec jebanego chamstwa i kłamstw, które się szerzy bez reakcji większości forumowiczów czyli tez że można z dupy powyciągać jakichś Hiszpanów i oni ogarną temat - później się okazuje, że nie byli z dupy tylko z La Liga 2 i tematu nie ogarnęli.

I to samo się tyczy Wisły, Pogoni, czy innych klubów. Nie mając kasy, kadrę trzeba budować z pomysłem, nie ma żadnej złotej drogi, ani ścieżki na skróty. Raz wypali pomysł x, a raz y. Może nawet kadra z samych Polaków da wans, a może z samych Hiszpanów. Ale to nie jest żadna prawidłowość, a bardziej łut szczęścia.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując