|
Nie no załóżmy, że niższa liga to bardziej niszowa, taka gdzie każdy ma wyjebane na kopaczy stamtąd i ciężko oczekiwać, że np z poziomu 3 ligi ktoś się przebije do 1-2 lub nawet z Hiszpanii wyjdzie prosto do ekstraklasy naszej i zrobi karierę. Takie sytuacje się zdarzają czasami ale jak widać, z tych wszystkich Hiszpanów to przychodzili tu w 80% ludzie z La Liga 2 i to ostatnio do równorzędnej co do poziomu czyli polskiej I ligi. Także tu nawet nie ma co udawać, że ktoś przychodzi z nizszej ligi i debila z siebie robić, że wow, znalazłem w La Liga 2 gracza co się o dziwo sprawdził w I lidze. A jak pokazałem, najlepsze jest to, że więszosć tych paralityków z La Liga 2 się tu ośmieszyła i zaliczyła już wyjazd.
Jak była kasa na pensje to ściągani byli dobrzy gracze z La Liga 2. Jak się kasa skończyła to szrot tu idzie
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|