Markus napisał(a):

Rękawicy w ściganiu się na absurdy nie podejmę, bo to tak jakbyś mi rzucał wyzwanie w konkursie plucia na odległość albo lepienia bałwana z błota - nie ma sensu.
Twoje ‘dowodzenie’, że skoro w kilku polskich drużynach, które awansowały grało większość Polaków, to znaczy że Polacy piłkarsko są lepsi jakościowo od Hiszpanów (szczególnie takich jak Carlitos, Imaz, Rodado), to jest kabaret poziomu Familiady. Tylko że tam przynajmniej Karol Strasburger dorzuci żart, a ty próbujesz to sprzedawać na serio.
Ja pokazałem czarno na białym: Hiszpanie w Wiśle od lat ciągną ten wózek, bo jakościowych Polaków mieliśmy jak kot napłakał. Ty na to odpowiadasz w stylu: ‘ale drużyny z Polakami awansowały’. No gratulacje, Einsteinie. Czyli jak w PRL-u jeździło więcej Syrenek niż Mercedesów, to znaczy, że Syrenka była lepsza od Mercedesa? Bo tak właśnie brzmi twoja logika.
I teraz chcesz, żebym z Tobą się pojedynkował na takie ‘argumenty’? Stary, to nie jest rękawica, to jest nadmuchany balonik z bazaru, co pęka przy pierwszym dotknięciu. Pokazałem statystyki ilu Hiszpanów się sprawdziło, pokazałem ilu krajowych zawodników zawiodło, wskazujące kto naprawdę robił różnicę, a Ty machasz przed oczami mokrym kartonem i udajesz, że to szabla.
Tak że wybacz - w konkursie na króla absurdów nie startuję. Tu już masz złoto i srebro w kieszeni, nie potrzebujesz rywali.
|
Markus, proszę Cię nie karm więcej trola i nie podejmuj tematu z jarusiem001. Przecież to dla niego pożywka, nie ma co robić w domu, pewnie bezrobotny, to wypisuje głupoty. Udowodniłeś wystarczająco swoje racje. Jeśli nikt nie podejmie z tym osobnikiem dyskusji, będzie to dla niego największą karą, brak atencji.