Ty naprawdę masz czelność pisać o "s...syństwie Markusa" hejterku, choć cała twoja wypocina to jeden wielki stek kłamstw i manipulacji.
Po pierwsze - moja lista 56 nazwisk to byli słabi Polacy, którzy zawiedli, a nie pełny spis wszystkich, co koszulkę Wisły założyli. Jasno to napisałem i zaznaczyłem. Dlatego nie ma na niej Błaszczykowskiego czy Kuziemki - bo to nie są rozczarowania. Ty udajesz, że tego nie kumasz, bo inaczej cała twoja narracja leży w gruzach.
Po drugie - te twoje bajki, że młody wiek zwalnia z oceny, to jest dopiero idiotyzm. Błaszczykowski nie mając 20 lat grał tak, że pół ligi chodziło posikać ze strachu. Brożek jako gówniarz dryblował lepiej niż para Zwoliński-Sobczak razem. Młody Kuziemka broni się na swojej pozycji jakością, mimo iż ty uważasz że to niemożliwe, bo dla ciebie to dziecko. Kosowski w tym wieku w Górniku na skrzydle również miażdżył niektórych ligowych rywali. Yamal w Barcelonie w wieku 17 lat robi wiatraki z obrońców La Liga. Jak ktoś umie grać, to umie zabłysnąć nawet i wtedy. Jak nie umie - to jest rozczarowaniem, nieważne czy ma 18 lat czy 30. Więc nie wciskaj kitu, że takich się nie liczy.
Po trzecie - ty sobie "magicznie" z 56 zrobiłeś 24. Problem w tym, że fakty zostają faktami: ponad 50 polskich zawodników zawiodło w Wiśle. I żadnego twojego "ale oni byli młodzi" nie ma. Zawiedli - kropka.
Po czwarte - twoje pierdoły, że Hiszpanie "nie potrafią bronić", to już kabaret. Ivan González, Carbo, Fran Velez, Lionch, a w Legii Astiz - oni wszyscy to wymyślone postacie, tak?

Bo według ciebie obrona to polski monopol na Urygę, Szota i Łasickiego. Tak, widzieliśmy jak oni "bronili". Do dziś niektórzy mają koszmary.
Po piąte - nie kłam, że ktoś tu kiedyś pisał, że Raton był solidny. Raton był słabym bramkarzem i każdy to widział. Nie każdy natomiast widział jak słaby był i nadal jest Broda. W Tychach doskonale to udowodnił.
Rojenia że Ramirez i Grau przychodzili tu "zbawiać Wisłę", a nie do rezerw, już pominę, choć one też fajnie pokazują twoje zakłamanie i tępotę umysłową.
A na koniec ta twoja wisienka na torcie: że niby wartościowych i słabych Polaków i Hiszpanów w Wiśle było "po równo". Guzik prawda. Z Hiszpanii przyszło 23 zawodników i ponad połowa realnie się sprawdziła. Z dziesiątek Polaków - zawiodła zdecydowana większość. To nie jest remis, to jest pogrom.
Więc następnym razem zamiast pisać epopeje o "ojkofobii" i "s...yństwie" - może weź się za sudoku. Bo póki co twoje wpisy mają tyle wspólnego z rzeczywistością, co Sukiennicki z Imazem.