Patryko napisał(a):

O nowych nabytkach jeszcze niewiele wiadomo, mogą równie dobrze przyjść i grać na poziomie Kissa czy Bregu.
PP to tylko i wyłącznie dodatkowe obciążenie drużyny w walce o główny cel. Każdy mecz to potencjalne ryzyko kontuzji, a ja osobiście wolę, żeby te kontuzje (jeśli już muszą), zdarzały się w meczach, w których stawką jest awans.
Także na PP skład absolutnie rezerwowy i niech sobie grają.
|
Czy ten skład który podałem jest absolutnie rezerwowy?
Takie same teksty czytałem o Leliveldzie. Jeżeli przyjdą chłopy, które grały w cywilizowanych ligach to samą kulturą taktyczną zniszczą pierwszoligowych przeszkadzaczy.
I co to za tekst "niech sobie grają"? Przez takie debilne podejście staczaliśmy się w coraz większą dupę. Ledwo pare meczów wygraliśmy i znowu jest ochota żeby sobie coś odpuścić. Pojmij że nie da się tak grać. Wychodząc na boisko oni wszyscy muszą mieć w głowie konieczność zapieprzania tyle ile potrafią. Niezależnie czy to liga PP czy sparing.