wolfy napisał(a):

To jest klucz którego forumowe oszołomy nie rozumieją. Dla nich stwierdzenie że Sukiennicki i Broda są do dupy i żeby takich paralityków nie trzymać w składzie jest równoważne temu żeby nie brać żadnych Polaków do składu. Tyle że rynek u nas jest tak płytki że każdy ogarnięty piłkarz z renomą chce mieć kontrakt minimum 60 tys. miesięcznie.
Jakby nas jeszcze było stać - bo miasto zapłaci z kieszeni podatnika - ale nie, my funkcjonujemy w zupełnie innych warunkach niż taki Śląsk, Zabrze czy Płock... I to jest coś czego takie cymbały nie ogarniają.
Są Polacy lepsi niż Lieleveld czy Ernhalert, tyle że zdecydowanie nie w naszym zasięgu finansowym.
Z drugiej strony - wszyscy młodzi piłkarze którzy coś tam grają są wyszkoleni u nas. Nie dlatego bo tak świetnie szkolimy, po prostu nikt nam nie sprzeda prawdziwego talentu za drobniaki na jakie nas stać. No to zbieramy Młyńskich, Starzyńskich i Olejarki, tylko pytanie - po co? Wszyscy odejdą co najwyżej za porozumieniem stron.
W tamtym sezonie pisałem że lepiej stawiać na Kuziemkę niż sprowadzać takich Sukiennickich. Ci co z tego szydzili są tutaj.
|
Ja może trochę pesymistycznie ale czym te 4 mecze Kuziemki w pierwszej lidze różnią się od dobrych meczy Starzyńskiego w ekstraklasie czy Sukiennickiego rok temu w eliminacjach do Pucharów ? Dla mnie niczym.
Więc ja mimo że się cieszę że fajnie gra to nie mam wzwodu bo nauczony tym że młodzi szybko tracą wigor dość ostrożnie podchodzę do tego hypu.