Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#184
Stary 14.08.2025, 00:05
Z Hiszpanii często ściągaliśmy z niepoważnych lig piłkarzy. Tacy ludzie jakie mieli ogranie i przetarcie w wyższej lidze z nazwijmy to dobrymi rywalami? Przecież ci Hiszpanie to jakby całe życie na wakacjach...
Branie chociażby z II ligi środkowoeuropejskiej to już chociaż gra że, którzy w danym kraju grają na jakimś poziomie, nawet jak liga nie będzie techniczna to będzie w niej aspekt psychologiczny gdzie ci gracze będą czuć presję, stawkę meczów, będą grali z rywalami z najwyższej półki danego kraju (spadkowicze z poprzedniego sezonu czy przyszli beniaminkowie).
I tak to wyglądało, że Hiszpanie tak naprawdę często oprócz techniki nic nie umieli, było jeźdźcami bez głowy, se słaba psychiką. Czarowali, czarowali i nic z tego nie wychodziło a w najważniejszych momentach nie umieli meczów przepychać albo łeb konkretnie siadał i było zero liczb z ich strony, były fochy itd

Zobaczymy jak obecny zaciąg się sprawdzi ale narazie to jest niebo a ziemia
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując