Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 13.08.2025, 14:43
azor napisał(a):Wyświetl post
Jestem szczerze ciekaw jakiego tutaj fikołka użyje
Gdybym był Tobą pewnie od razu zacząłbym myśleć o "polerowaniu berła Królewskiego", ale ja nie gustuje w tego typu fantazjach.

Do pokazywania bredni i nieprawd wypisywanych przez hejterka nie trzeba żadnych fikołków, podobnie jak nie potrzeba ich do przypominania, że po spadku z ekstraklasy Wisła mająca w składzie nawet ośmiu Polaków skończyła rundę jesienną na dziesiątym miejscu w lidze - a w ostatnich latach była prowadzona przez 4 polskich trenerów, z których przez ten czas żaden nie wywalczył z nią awansu. Za to wszyscy poza Jopem mocno się tu skompromitowali, na czele z Sobolewskim.

Nie trzeba też żadnych fikołków, by wykazać wyższość piłkarską takich zawodników jak Rodado, Moltenis, Carbo, Igbekeme, Villar, Julius, Leileveld, Duarte (do tych sprowadzanych jeszcze wcześniej nie będę sięgał) nad Krzyżanowskim, Sukiennickim, Starzyńskim, Talarem, Łasickim, Młyńskim, Wachowiakiem, Plewką, Szotem, Urygą, Biedrzyckim itd.

Im więcej tych pierwszych i im mniej tych drugich, tym lepiej dla Wisły.

Jak dla kogoś takie spostrzeżenie w pier*****m czy "ogryzkowym" umyśle (ogryzkowym oznacza tu synonim bycia jeszcze bardziej .......niętym) kojarzy się z ojkofobią, to głęboko mi to wisi i powiewa. Z polskich piłkarzy na przestrzeni ostatnich kilku lat pretensji póki co nie można mieć jedynie do Mikulca, Kutwy i Kuziemki.

Walczcie dalej z tą rzeczywistością.
Ostatnio edytowane przez Markus : 13.08.2025 o godz. 21:52.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując