Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#125
Stary 11.08.2025, 17:20
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Póki co wychodzi na to, że tworzyliśmy multum sytuacji ale bez sensu, bo mieliśmy hiszpańskich jeźdźców bez głowy, którzy czarowali idiotów pokroju drozd czy markus, tym, że potrafią dryblować, biegać i wrzucać piłkę do nikogo
Można byłoby pęknąć ze śmiechu czytając jak hejterek zalicza takich zawodników jak Rodado, Carlitos, Imaz, Mula, Carbo do grupy "hiszpańskich jeźdźców bez głowy", których cenić mogą jedynie idioci - gdyby nie było to przerażająco żałosne.

Niektórzy z tych niby "jeźdźców bez głowy" zostawali najlepszymi i najskuteczniejszymi piłkarzami ligi. Zdobyli też Puchar Polski, pokazując, że ich gra, dryblowanie i bieganie potrafiły być niezwykle skuteczne. Jeden dalej jest jej największą gwiazdą. To nie oni kompromitowali się najbardziej w tej drużynie.

Hejterkowi już nie wystarcza nazywanie Rodado "zwykłym szrotem", tylko jak widać postanowił wejść na jeszcze wyższy poziom w obrażaniu go, tym razem poprzez robienie z niego "jeźdźca bez głowy", który może czarować jedynie idiotów.

Ciekawe kiedy zacznie atakować oraz wyzywać od szrotu na przykład i Juliusa, Lelievelda czy Duarte, bo przecież też w swoich krajach nie byli żadnymi gwiazdami, tylko uchodzili co najwyżej za piłkarzy bardzo przeciętnych.

To nawet fascynujące obserwować jak hejterka nosi w sytuacji, w której nie wypada mu przynajmniej na razie hejtować Królewskiego. Ewidentnie nie może sobie z tym poradzić i próbuje jakoś odreagować. Już jest chyba przez to na krawędzi seppuku.
Ostatnio edytowane przez Markus : 11.08.2025 o godz. 17:23.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując