grogoriogreg napisał(a):

Szwajcar da nam również opcję na prawym skrzydle - zamiast przesuwać Freda na prawo przy zmianie Kuziemki i wystawiać Sukiennickiego będzie można go puścić na zmianę (wg transfermarkt ponad 60 meczów rozegrał na boku pomocy). Choć przede wszystkim zapewni nam "na już" rotację na bokach obrony (Lelieveld może pokryć obie strony). Wierzę jednak, że OL również zatrudnimy.
Giger był chwalony przez kibiców byłego klubu za zaangażowanie, waleczność. Jeśli już szukać braków to w ofensywie (czyli podobnie jak było w przypadku Lelievelda, a jak widzimy w dotychczasowych meczach, proste piłki potrafi zagrać znakomicie). Ma przyzwoity wzrost jak na bocznego obrońcę (180cm), a patrząc na heatmapę ze strony Sofascore - biega po całej długości boiska (grał tylko na prawej stronie obrony w ubiegłym sezonie). I w całej karierze nie miał ani jednej dłuższej przerwy spowodowanej kontuzją... puk puk
Z ciekawości sprawdziłem cv Kiakosa - w końcu przychodził do nas z greckiej Ekstraklasy. Jednak w żadnym sezonie nie zagrał więcej jak 1000 minut = w żadnym klubie nie był podstawowym zawodnikiem.
|
Nikt nie przesunie go na prawą obronę jeśli z nim mamy netto trzech bocznych obrońców, litości.
Pójdzie na prawą, Lelieveld na lewą, Krzyżanowski na skrzydło bądź na zmianę w trakcie meczu.
Nadal by nam brakowało jednego prawego obrońcy w tym układzie, ale budżet nie jest z gumy. Trzeba liczyć na szybką rehabilitację Jarocha.
Na skrzydło mamy kogoś ściągnąć tak czy siak.
@pepe72 - gdyby był dość mocny na ligę szwajcarską to by w życiu do nas nie przyszedł. Lelieveld też wypadł z holenderskiej, a u nas jak na razie wymiata.
Naturalny rozwój kariery - awansujesz do kolejnych lig aż przestajesz się sprawdzać, a potem musisz szukać gdzie indziej. Oferta z Wisły jest pewnie lepsza finansowo niż powrót poziom niżej.
Plus że ma ten metr osiemdziesiąt wzrostu. Mamy naprawdę niską drużynę.