|
Rozumiem, że Krzyżanowski słabo broni - podpisuję się tym, ale akurat po tym meczu ta krytyka jest mocno przesadzona. Chłopak zaliczył asystę I stopnia i II stopnia (troszkę przypadkową ale jednak), a praktycznie wszystkie akcje zakończone groźnymi strzałami Pogoni szły stroną Lelievelda a nie młodego. Niektórzy chyba tak trochę z przyzwyczajenia go gnoją, bo na kogoś trzeba narzekać.
Pierwsza bramka to tragiczne krycie Carbo na spółkę z Dudą, przy drugiej krycie zgubił bodajże Sukiennicki. Przy samym strzale blisko był faktycznie Krzyżan, ale to był rykoszyt - nie mógł chłopak nic więcej zrobić. Żadne z tych dośrodkowań też nie było w zasięgu Brody (jedno z głębi pola, drugie odkręcające się od bramki). Było za to w zasięgu naszych stoperów i troszkę się dziwię, że za krycie w tych miejscach strefą odpowiadają środkowi pomocnicy, którzy umówmy się - nie grzeszą warunkami fizycznymi.
Generalnie grę nam dzisiaj robili w równym stopniu młodzi Polacy (Duda przepiękna asysta do Erthalera), jak i piłkarze z zagranicy. Widać, że jak młodzież ma wartościowych piłkarzy z zagranicy to równa poziomem do góry. Trochę szkoda, że znowu sobie robimy problemy pod koniec meczu - ale trzeba przyznać, że przeciwnik był bardzo wymagający i to, że zdobył już 7 punktów to żaden przypadek. Równie dobrze mogli dziś wyjechać z Krakowa z tarczą. Na szczęście dla nas, nie wykorzystywali swoich okazji.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 10.08.2025 o godz. 19:48.
|