Wystarczy Krzyżanowskiego dać na skrzydło, a na lewą Gruicica póki co. Zresztą każdy byłby lepszy niż Sukiennicki, nawet Baniowski. A wpuszczanie Sukiennickiego to nie odbudowa tylko gruzowanie, co chłop wejdzie to coś zajebie jak trampkarz. Reszta to widzi i boi się mu piłkę podać zwłaszcza przy wyprowadzeniu.
Krzyżanowski zagrał elegancką piłkę przy golu Kuziemki przy golu Biedrzyckiego też ładnie wszedł w pole karne. W przodzie ma dużo więcej atutów niż na obronie. Grujcic uspokoił troche gre jak wszedł ale było widać że boi się podać do Sukiennickiego
