grogoriogreg napisał(a):

|
Do podpunktów Asa, z którymi generalnie się zgadzam, dodałbym jeszcze jedną zmianę na plus, która pomaga nam już teraz w budowaniu ataku pozycyjnego. Zyskaliśmy w linii obrony Kutwę i Lelievelda, którzy są lepsi technicznie od Jarocha i Urygi i potrafią szybciej wykonać podanie. A wykonanie prostego zagrania po obwodzie jest ważne, by przenieść atak z jednej na drugą stronę i efektywnie poszukać luki w obronie rywala. W jednym ze sparingów lewonożny Grujcić równiez pokazał, jak prostym, szybkim podaniem do bocznego obrońcy można zdobyć teren.
|
Tylko to musi być dobre podanie, dokręcone tak żeby zawodnik mógł od razu ruszyć do przodu. W poprzednich sezonach, jeśli akurat nie grał Junca to miała miejsce "gra w cykora" polegająca na podawaniu piłki między obrońcami aż któryś w końcu powiedział sobie "A ....!" i zaczął biec z piłką, ew. wykopał ją do przodu.
Mogło to trwać nawet mimutę i o zaskoczeniu przeciwnika oczywiście nie było mowy.