pepe72 napisał(a):

To dokładnie tak działa.
Mamy kilku zdolnych młodzieżowców, którymi i tak musimy grać. Dlatego ich rozwijamy.
Jest jakiś powód, że przeszli z akademii i rezerw do pierwszej drużyny. W tym roku Wisła zakończyła współpracę z kilkunastoma zawodnikami rezerw. Więc to nie jest, że "z braku laku".
|
Nie, to tak nie działa, inaczej polska piłka byłaby kopalnią talentów grających w najlepszych ligach Europy dzięki przepisowi o młodzieżowców.
Ruch jest niestety głównie w drugą stronę - zawodnicy skreśleni na zachodzie u nas robią za gwiazdy.
Bzdury o tym że piłkarze nie trafiają do pierwszej drużyny z przypadku litościwie pominę. I nie mam bynajmniej na myśli tylko piłkarzy z rezerw...
Chociaż bliższe prawdy byłoby pewnie "z braku laku".