|
Na rynku transferowym to tak nigdy nie działa: "najpierw sciagne sobie obronce a potem skrzydłowego". Trzeba negocjowac równocześnie kilka tematow, jesli tylko jeden nie jest zalezy od drugiego (transfer srodkow). Inaczej obudzimy sie 3 wrzesnia ze wypada w końcu po sciagnieciu LO zaczac negocjowac skrzydłowego.
Mam jedynie nadzieje ze przekonywanie tak dlugo LO będzie z podobnym sukcesem finalnym jak wielotygodniowe przekonywanie Rodado 3 lata temu, a nie wezmiemy w koncu gracza 3 sortu.
|