Letkiewicz ma papiery. W porównaniu do Biegańskiego z którego tutaj robiono gigantyczny talent to jest cudownym bramkarzem. Tylko po obronie strzału z połowy w Grodzisku uderzyła mu sodówa i pomyślał, że już jest Tomaszewskim

. Zlekceważył wrzutkę w Opolu, bez konsekwencji, jeszcze zaczęto go usprawiedliwiać to w Niecieczy lejce mu pościły. Trochę posiedział może zmądrzał, trzeba go wpuścić.