To, że Broda śledzi piłkę zamiast do niej wyjść to jedno, ale skoro wie że dupy do niej nie ruszy to niech chociaż na linii broni. A ten w obu przypadkach schował ręce za siebie jakby bał się zrobić karnego

Tragedia.
Natomiast co do obsady bramki, Tak Broda jak Letkiewicz mają główny problem z głową, kiedy poczują się zbyt pewnie zaczynają się cyrki. W zeszłej rundzie z racji wymogu młodzieżowca Letkiewicz pomyślał, że ma pewny plac i zaczął kozaczyć, już przy tej czerwonej którą dostał palma mu odbiła. Teraz jest kilku młodzieżowców do grania to znowu Brodzie się uroiło, że z racji hierarchii będzie grał i koniec. Rotacja to dla nich najlepsze rozwiązanie.
Moim zdaniem technicznie i sprawnościowo lepszy jest Letkiewicz, nogami też gra lepiej o ile nie kombinuje, niestety jest młody i przez to chwiejny. Po takim cyrku Brody pchałbym go do gry.