pepe72 napisał(a):

Masz gdzieś statystyki ile było "główek"?
Bo przy naszym wzroście (a raczej jego braku) to jest lekko szokujące.
|
Trzeba zauwazyc, ze do tej pory gralismy mecze z druzynami, ktore dosyc luzno graly w obronie wiec byly przestrzenie zeby pilka spadla na glowe nizszego od stoperow pilkarza.
Druga rzecz to Tychy to tak na alibi kryly Angela przy jego golu i sie chlop do pilki musial niemal schylic
Poczekajmy na meczce gdzie w polu karnym bedzie stalo 11 przeciwnikow a nie 5-6 bo takie mecze na pewno przyjda. Historycznie to tam lubilismy pogubic punkty.