s1mone napisał(a):

|
ja nie mam problemów z odbiorem rzeczywistości i oceniam kogoś grę na podstawie jego gry w danym meczu. Ty broniłeś Ratona jak sobie wrzucał piłki sam do bramki. Ja spokojnie potrafię przyznać, że Broda dziś wrzucił sobie dwie i zasłużył na odpoczynek. Tak samo jak Raton wtedy, tylko że chory Rudy Rydz tego nie dostrzegał. Podobnie jak ty.
|
S1moniczek potwierdza słowa Wolfiego, że nie ma zielonego pojęcia o czym pisze.
Nigdy nie twierdziłem, że Raton jest dobrym bramkarzem czy że nie popełnia błędów. Nie broniłem jego wpadek.
Natomiast kategorycznie nie zgadzałem się z poglądem, że Broda jest od niego lepszy i pewniejszy. Nie popierałem jego wpychania na siłę do składu w czym s1moniczek celował. Mecz z Tychami dokładnie to potwierdził, podobnie jak i wiele wcześniejszych jego występów także w rezerwach. Broda to po prostu słabiutki i niewiele potrafiący bramkarz, beznadziejny w grze na przedpolu.
Tyle ile wczoraj Broda zrobił poważnych błędów, Raton robił nieraz w dwóch-trzech meczach.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"