adam_09 napisał(a):

|
Jaroo1 zgadzam się ale trzeba też oddać cesarzowi co cesarskie i przyznać, że Kuziemce jest "łatwiej" kręcić takie liczby ponieważ blok obronny funkcjonuje dużo lepiej niż w poprzednim sezonie. Jeśli masz spokój z tyłu to masz luźniejszą głowę i większą fantazję z przodu. Inna rzecz, że ten spokój z tyłu też dają Polacy: Jaroch przed kontuzją, Kutwa, Biedrzycki. No i Lieleveld umie w obronę.
|
Myślę że kluczowe ogniwa obrony to Kutwa i Lieleveld. Mariusz gra jak profesor, wczoraj wygarnął masę piłek i kilka razy zaasekurował Krzyżanowskiego/Sukiennickiego. To że nasze rozgrywanie od obrony nie trwa pięć minut to też jego zasługa - umie podać celnie do przodu i wyprowadzić piłkę.
Lieleveld widać że grał kilka poziomów wyżej - profesor.
Biedrzycki to Biedrzycki - wygrywa główki, ale potrafi też totalnie się pogubić i grać na granicy wykluczenia. Jeszcze bezpośrednie czerwo wyłapie.
Krzyżanowski to poziom rezerw w obronie, nie jest przypadkiem że większość akcji i wrzutek szła z lewej strony.
Broda - słabo gra nogami, źle się ustawia i potrafi się totalnie pogubić w prostych sytuacjach. I tak jego najgorszy babol pozostał bez konsekwencji.
Do obrońców Dudy - przez brak liczb i takie momenty olewania swoich obowiązków prawdopodobnie nigdzie wyżej nie pójdzie.