Wyświetl pojedynczy post
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#190
Stary 05.08.2025, 08:53
grogoriogreg napisał(a):Wyświetl post
Ale żeby nie było też zbyt kolorowo - gramy trzeci mecz w nowym sezonie i za każdym razem rywale starają się nas pressować przez sporą część meczu, zamiast stawiać autobus w polu karnym. Kwestia czasu, aż rywale sobie o tym przypomną.
Zgadza się, trzeba cieszyć się chwilą. Ewidentnie funkcjonuje w przeciwnikach jeszcze przekonanie, że trzeba cisnąć Wisłę wysoko bo na pewno pogubimy się w obronie i będzie okazja do sytuacji bramkowej. Co by nie mówić to dalej smród jest pod naszą bramką przy SFG. Jest lepiej ale wciąż daleko od komfortu pójścia do kibla w tym momencie.

Ogólnie dla całej drużyny brawa ! Super mecz, emocje i korzystny wynik na końcu. Niestety Suknia potwierdza, że jego dyspozycja jest daleka od optymalnej. Jest co prawda jednym z pierwszych do wejścia z ławki ale mam wrażenie, że przygniata go presja. Zaliczył dobre wejście w początek zeszłego sezonu i później zgasł i nie może się z tego marazmu wygrzebać. Może pomogłoby mu wypożyczenie i regularna gra nawet szczebel niżej. Na dzisiaj po jego wejściu na stronę gdzie do partnerowania ma Kubę Krzyżanowskiego to jest jak otwarcie bramek na autostradzie A4 i danie przypadkowemu kierowcy sportowy samochód. Proszenie się o kłopoty.

Nie podzielam opinii np. Drozda o żenującym występie Kacpra Dudy. Parę razy zaliczył świetny odbiór na połowie Tyszan i z reguły dobrze rozprowadzał akcje środkiem pola. Nie doskoczył w bramkowej akcji ale tutaj był rykoszet i możliwe, że gdyby stał nawet dalej przeciwnika a bliżej bramki to gol by nie padł bo piłka po strzale leciała w stronę gdzie stał Kamil Broda. Chciał doskoczyć i wyszło gorzej ale próbę interwencji podjął. Oczywiście można mieć zastrzeżenia do jego zaangażowania w innych fazach meczu ale jakby miał morotykę jak Pol Llonch to już by go nie było u nas od dwóch sezonów.
Odpowiedz cytując