W ostatnich miesiącach coś nie ma komentarzy na temat Puszczy, którą niektórzy jeszcze parę lat temu stawiali za wzór strategii postępowania i kłócili się ze mną, że wcześniej czy później wróci do pierwszej ligi, a to, co robi do niczego trwale dobrego nie prowadzi.
Przecież to był dla niektórych z was wręcz modelowy przykład postępowania i idealna ścieżka dla Wisły!
Więc skąd teraz ta cisza? Już nagle nie są wzorem do naśladowania, tak jak szybko takim wzorem przestał być również Ruch czy ŁKS, o czym też parę lat temu mówiłem?
Dotarło wreszcie do Was, kto miał wtedy rację i czym kończy się postępowanie ich drogą? Że podążanie nią to nie jest to dla Wisły żadna długofalowa alternatywa, że trzeba postępować inaczej, nie chcąc za chwilę mieć tych samych problemów, które mamy obecnie?
