|
Transfer Khlana wygląda nierealnie. Podobnie jak w przypadku Ormicia wałkowanego od ponad miesiąca jako cel transferowy.
Ale życzyłbym nam, byśmy byli w stanie zatrudniać wolnych pilkarzy z potencjałem sprzedażowym, którzy zdążyli już pograć na przyzwoitym poziomie. Wysoki kontrakt (jak na nasze warunki) i stosunkowo niska klauzula wykupu (~1mln euro) byłaby jakimś powiewiem normalności (a dla zawodników jedyną zachętą, by spojrzeć na klub z 1. ligi).
Górnik Zabrze co roku sprzedaje swoich wyróżniających się piłkarzy za dobre pieniądze i w ich miejsce sprowadza kolejnych. Biznes się kręci i pomimo patologii z wielomilionowymi przelewami od miasta na samych transferach potrafili w ostatnim czasie zarobić konkretne pieniądze. Nasze ostatnie konkretne transfery z klubu były transferami gości sprowadzonych bez kwoty odstępnego (Yeboah czy El Mahdoui). Niestety, zamiast kontynuować strategię odwaliło nam od przybytku i przepaliliśmy kasę na Fazlagicia.
Khlan już myślami był w Tureckiej lidze. Nie zakocha się w Wiśle jak Rodado, tylko będzie myślał o swoim interesie, by zainteresować sobą lepszy/bogatszy klub. I dobrze, jeśli tylko swoją grą przyczyniłby się do sukcesów drużyny. Ale te 30% to pewnie i tak bajeczka dla nas, oczekujących transferów.
Transfer Villara nie ma absolutnie żadnego sensu, jeśli trzeba Jagiellonii cokolwiek zapłacić.
|