Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#168
Stary 30.07.2025, 18:44
s1mone napisał(a):Wyświetl post
faktycznie, pewnie już wtedy nie trenował Rude tylko Moskal albo wczesny Jop.

O Duarte się wypowiadawałem bardzo pochlebnie jak dał zmianę zaraz po przejściu, a po tej jednej dobrej zmianie przesiedział bodajże całą rundę na ławce nie otrzymując zaufania trenera.

Dziwiłem się wtedy czemu nie dostaje szans, mi się od razu rzucił w oczy jego zmysł do gry kombinacyjnej na małej przestrzeni, kreatywność w tłoku - cechy, które przy rozbijaniu autobusów są kluczowe, a nie posiadali ich nasi ówcześni skrzydłowi, którzy grali. Np. jak dla mnie to od zawsze był 2x lepszy grajek od takiego Alfaro czy innego Baeny.

Także - jedyny błąd, to złe umiejscowienie w czasie. Powinienem był napisac, że chodziło mi o pierwszą rundę, gdy nikt go nie widział w 1 składzie poza mną. Mea culpa.


Ten okres miałem na myśli :


Ja chciałbym przypomnieć że o Duarte Karcz i Wojtowicz się pultali w tamtym okresie, pytając czemu ściągamy takich nieudaczników za duże pieniądze zamiast dać pograć "swoim" chłopakom. Kilku znawców na forum też.

Fred dostał mało minut, ale też na początku swoją grą mało dawał. Po raz pierwszy solidny pokaz swoich możliwości dał z Polonią.

Czasem piłkarze potrzebują czasu, a i umówmy się że zawsze jest oszołomski argument (przytaczany również przez dziennikarzy sportowych) że niech lepiej "gra młody". Nieważnie czy ma formę i potencjał, niech "dostaje minuty".

Dobry przykład to Boban Jović - u nas złachany od najgorszych, po pół roku poszedł do ligi serbskiej gdzie awansował do europejskich pucharów jako kapitan drużyny.

O Rodado, Baenie i Villarze też tutaj pisano jako o ofiarach losu.

Duarte dostał czas, teraz się to spłaca.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 30.07.2025 o godz. 18:46.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując