skarabeus napisał(a):

Kuziemka pokazal w tym meczu wszystko to, czego oczekiwalem od dojrzalego pilkarza, Baeny, w zeszlym roku. Przebojowy drybling i podanie dokladnie tam gdzie nalezy. Czy to gora, czy dolem.
Podejmowal wlasciwe decyzje, moze jeszcze brakuje lepszego przyjecie w biegu, bo tam gdzie kontuzji doznal bramkarz przeciwnika, to mogl to lepiej przyjac i moze strzelic bramke.
Nie mniej zobaczymy jak teraz sobie poradzi z drwalewem, ktore bedzie go "kosic". To niestety nieuniknione.
|
Będę się upierał, że ostatni mecze nie był papierkiem lakumusowym jego możliwości. Zobaczymy jak to będzie wyglądało to w meczach z lepiej zorganizowanymi drużynami, które naprawdę potrafią bronić i uprzykrzać życie.
emjot napisał(a):

mylisz przyczynę ze skutkiem. Przyczyną krytyki JK jest jego słaba jakościowo gra.
Krzyżanowski w tym momencie jest słabym piłkarzem (być może teraz, być może w ogóle nic z niego nie będzie. Nie wiem tego i nie zamierzam tego już teraz rozstrzygać) - ma braki w grze defensywnej (brak doskoku do rywala, krycie na radar) które go dyskwalifikują do gry w podstawowej jedenastce na tej pozycji
Poza tym ma bardzo słabą wydolność
.
|
To nawet nie jest jakiś szczególny problem z Krzyżanowskim. Ogólnie Polscy piłkarze w tym wieku są słabsi, niż możliwe alternatywy, czyli solidni ligowcy z doświadczeniem w stylu Mikulca lub piłkarze zza granicy za grosze. Wyjątki się pojawiają, ale omijają większość rodzimych klubów. Pisanie o Krzyżanowskim, że jest szprotem to nawet nie krytyka, ale stwierdzenie stanu faktycznego w mało delikatny sposób. Nie jest równoznaczne z tym, iż szprotem musi pozostać za kilka lat, a jedynie dotyczy tu i teraz, ważnego momentu walki o awans.