|
PS. Nie wiem czy na lepszą grę nie wpłynęło też to, że graliśmy bez Zwolińskiego. Potrafił czasem przylutować, te 10 bramek by strzelił w sezonie zapewne. Problem z jego grą był taki, że był właściwie przyspawany do swojej pozycji i często bardzo statyczny. Dzisiaj było widać ile znaczy wymienność pozycji. Każdy z ofensywnych zawodników mógł płynnie przechodzić niemal od jednego skrzydła do drugieago, cofać się głęboko aż po środek pomocy. Rodado, Erthaler, Fred, w mniejszym stopniu Duda czy Kuziemka - to są dość uniwersalni zawodnicy, którym nie robi różnicy czy muszą przesunąc się nieco na bok, ze skrzydła zejść do środka, kiedy trzeba przedryblować, albo cofnąć się i rozrzucić grę na boki. Właściwie poza tym, że Duda nie ma dobrego strzału to wszyscy są bardzo wszechstronni i dzięki temu mieszają tak, że przeciwnik traci kontrolę nad tym co się dzieje na boisku.
Pewnie się zdarzą słabsze mecze, pewnie któryś wypadnie z kontuzją i przydaliby się zmiennicy, ale na dzień dzisiejszy wygląda to naprawdę dobrze.
Boczny obrońca potrzebny na wczoraj.
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|