Krzyżanowski ma 19,5 roku, w niby poważną piłkę gra już 2 lata. Wiadomo, że nie ma co hejtować i robić z kogoś kozła ofiarnego ale w tym wieku to już jest pełnoprawny zawodnik i albo ogarnia albo raczej wypad.
Jeśli prezentuje jakiś nawet mały poziom i rokuje, że się może rozwinąć to spoko, jeśli to jest wystawianie na siłę klocka, który nie robi postępów, to już w tym wieku może zaliczać zjazd do bazy.
W Polsce to taka patologia, nie ma nic po środku bo albo się niepotrzebnie szybko skreśla i hejtuje dzieciaka albo robi sie wiecznie młodych i im pierze głowy, ze są nieoczywistym wyborem do kadry, który się rodzi raz na dekadę. Nie ma realnej oceny na co stać zawodnika i gdzie ma być niedługo, gdzie może być w dłuższej perspektywie.
Tu już się zaczyna przy Krzyżanowskim robić ta druga opcja, że rok za rokiem mija, on postępów nie robi, a będzie wieczne mówienie żeby mu dać czas, bo to wielki talent xd Kuziemka w tym samym wieku, ale tu bym trochę zaczekał dłużej i dał mu szansę, bo doświadczenie ma o wiele uboższe niż Krzyżanowski więc może po x meczach pójdzie do przodu z rozwojem.
Nie mówię żeby ich zwalniać za pół roku ale te Karcze, Królewskie czy takie Pepe robią właśnie tym chłopakom dużą krzywdę. Chłopy mają zaraz 20 lat, a ci ich będą niańczyć jak dzieci
