Witalis napisał(a):

Tak po prawdzie to Ty specjalnie poziomu nie zawyżasz takimi wpisami...
Uwaga leszka akurat słuszna bo Jop (a wcześniej Sobolewski) nie jeden mecz przerąbał przez swoje kretyńskie pomysły. To co zrobił ze Stalą to był sabotaż, fakt że zakończony fartownie, ale nie musiało tak być.
Nigdy nie będę popierał lekceważenia rywali i traktowania meczu o punkty jako sparingu. Sukiennicki i Krzyżanowski to poziom drugo/trzecioligowy i z rozbitą Stalą która dopiero jest przebudowywana się ośmieszyli.