Cytat:
|
Jeżeli Jop wystawi na mecz z ŁKS kogokolwiek z tej trójki to oznacza, że naprawdę dotknęła go sobolenkoza, czyli nagle uwierzył, że jest Wielkim Trenerem.
|
Póki co za Jopem - oprócz barażu z Miedzią - przemawiają wyniki więc może wystawiać kogo chce i kiedy chce, jeśli wynikami się broni to jednak ma to jakiś sens.
Póki co w tej całej układance Zaskronca i jeszcze wczensiej klanu Blaszczykowskich to Jop, który za przeproszeniem wziął się z dupy jest jedynym jasnym punktem.
Gościu ogarnął jakoś ten syf i mając nieporównywalnie gorsze warunki i słabsza kadrę od poprzedników, licząc od 2019 roku, daje sobie radę i zachowuje dobra średnia punktowa.
Teraz prowadzi Wisle od poczatku sezonu także to będzie czas weryfikacji, czy zostawi na 10 długości w tyle Brzeczkow, Sobolów i Rude, zrobi awans z top 2, może nawet przez baraże. Jeśli natomiast nie awansuje to będzie kolejnym cieniasem w talii Zaskrońca. Chociaż kadra słabsza a liga mocniejsza niż wczensiej także zadanie ma trudniejsze niż poprzednicy