Z pierwszego skladu na minus trzeba ocenić lewą stronę. Niech w końcu, do momentu zakupu lewego obrońcy Holender będzie wystawiany na lewej stronie defensywy, bo po prostu daje o wiele więcej spokoju i w obronie i z przodu. Jaroch poza fatalnym błędem z drugiej minuty (słowa uznania dla Brody, bo w takich sytuacjach większość bramkarzy robi karne) grał dziś dobrze. Tak samo kołek Biedrzycki, który irytuje jedynie mając piłkę przy nodze.
W pierwszych 20 minutach wszyscy grali albo fatalnie albo byli niewidoczni. Obsrali się po prostu. Przecież Erthlhaler miał problemy z przyjęciem piłki, Kuziemka biegał zagubiony. Dobrze, że Stal jest mierna i jeszcze nie wie, że na Wisłe trzeba zamurować bramkę i szukać sfg + kontry.
A z pozytywów to cieszy mnie gra Juliusa - dał coś od siebie z przodu (piłka do Rodado) i świetnie bije rzuty rożne - potwierdził to, co można było zobaczyć w sparingach. Wszystkie piłki bite na dobrym pułapie, raz mieliśmy z tego bramkę, a raz Lelieveld nie ogarnął przyjęcia piłki.
Kuziemka otrzasnął się i od 30 minuty wyglądał już nieźle. To był jego 1. mecz w wyjściowym składzie, także spokojnie.
Na ŁKS można spodziewać się wymiany lewej strony + ew. Carbo do środeczka.
* edit Płacze nie dziwią, przecież wg znawców mamy skład na max 10 miejsce w lidze, poniżej Stali Mielec
