Drozd napisał(a):

|
I Kuziemka i Baniowski zagrali nieźle, dużo lepiej niż Sukiennicki. Krzyżanowski też może wchodzić byle nie na obronę. Jeżeli Jop na konferencji twierdzi że Sukiennicki miał swoje momenty to mówi chyba tylko o jedynym udanym zagraniu na głowę do Zwolińskiego bo wszystko inne koncertowo zjebał. W tym kilka kretyńskich strat na poważną kontrę i odpuszczanie krycia w defensywie.
|
W tym spektaklu, który nie był jakiś wyjątkowy w naszym wykonaniu, brali udział aktorzy pierwszoplanowi, drugoplanowi i statyści. Kuziemka, Baniowski, Kryżanowski, Sukiennicki i Duda to ta ostania grupa. Doskonale wpisują się w statystyki, badania, obserwacje, analizy mówiące o tym, że zazwyczaj młodzieżowcy są słabsi od średnich ligowców. Bardzo bym chciał, żeby akurat ci byli czymś wiecej niż mięsem armatnim, ale nie są naszymi Moderami czy Kamińskimi. I raczej skończą jak Plewka, Wojtkowski, Piotruś, Gogół i inni. Już sam fakt, że u nas grają mówi o nich prawie wszystko.