|
I Kuziemka i Baniowski zagrali nieźle, dużo lepiej niż Sukiennicki. Krzyżanowski też może wchodzić byle nie na obronę. Jeżeli Jop na konferencji twierdzi że Sukiennicki miał swoje momenty to mówi chyba tylko o jedynym udanym zagraniu na głowę do Zwolińskiego bo wszystko inne koncertowo zjebał. W tym kilka kretyńskich strat na poważną kontrę i odpuszczanie krycia w defensywie.
|