Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8627
Stary 17.07.2025, 19:11
Cytat:
Uwielbiam sezon ogórkowy bo wtedy wszystko jest idealnie. Same świetne ruchy marketingowe, sportowe, organizacyjne. Zajebiste prezentacje zawodników, przedłużenia kontraktów, w tym roku jeszcze nowe stroje (o ile Kappa dowiezie bo już się.zapowiada jakaś obsówa na start ). Teraz też, przychodzi Moore, przychodzi Kondak, Rodado przedłużony, sparingi powygrywane...

A potem zaczyna się liga, przychodzi pierwszy mecz, drugi, trzeci...

Z chwaleniem kogokolwiek za cokolwiek poczekam conajmniej do końca wakacji, gdyż to ile te wszystkie ruchy były warte, zostanie brutalnie zweryfikowane przez boisko. A za te 1.5 miesiąca już mniej więcej będzie można ustalić, czy przed nami lepsze czasy czy kolejny sezon do przepierdzenia w 1 lidze
Dokładnie, tyle co mokrych szmat było do Zaskrońca w mordę, na bazie jego opowieści i aż dziwne, ze ci wielcy madrale z tego forum, jeszcze się nie nauczyli, że w gadce Zaskroniec jest mocny ale z efektami pracy już gorzej.
Póki co, cały teoretyczny sukces zbudowany jest na nazwisku Moore i to jedyna nadzieja, że może być lepiej, chociaż jego obecnosć tutaj też wygląda dziwnie, o czym pisałem wcześniej - jednym słowem, znowu, zero konkretów a wiele opowiadań.

Ta przerwa między sezonami to typowe dla Zaskrońca i brawoszefów bicie piany. Zaskroniec jeszcze nic nie zrobił, a znowu bryluje w mediach jak się zna na fachu i jak uzdrowił Wisłę xd I oczywiście - będzie jeszcze lepiej niż teraz xd

Ja już nie wiem jaki na prawdę trzeba mieć kisiel we łbie, zeby co pół roku się dawać nabierać na te bajki i swoją osobą firmować tego mitomana. Sukcesem będzie dobra gra i spokojne utrzymanie w ekstraklasie. Zaskroniec sobie nisko poprzeczkę zawiesił a lizodupy się cieszą jak ogarnia temat. Awans z I ligi po tylu próbach, wtopach i kolejnych podbojach, to jest psi obowiązek i minimum minima. No ale lizodupy przykładają cegiełkę do rozjebania Wisły, ciesząc się, że jest realna czy "realna" szansa o walę o top 2 w I lidze, a dług zwiększa się co sezon jedynie o 10 milionów.


Stary dziad tutaj zamieszcza dobre wpisy i tylko idiota może dojsć od innych wnosków niż on. Zaskroniec z Wisły sobie zrobił prywatny folwark, to jest jego okno na większy świat i to Wisła jest dla niego, a nie on dla Wisły. Od początku to widać jak on zmyśla, manipuluje, oszukuje, jak potrzebuje atencji i jak traktuje ten projekt jako swoją chorą ambicję czy chorą miłosć, gdzie on sam przeciwko całemu światu udowodni, że jest wizjonerem i wie lepiej niż lesne dziadki (czyli wszystkie osoby co w Polsce się piłką zajmowały i zajmują), bo on przecież chce tak dobrze dla Wisły, że nawet jakby odszedł, to zrobi tak, że inwestor będzie jego plan kąkuterem realizował.
Chory łeb rządzi Wisłą a inne chore łby jeszcze się tym jarają.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując