Wreszcie mogę się z Tobą w czymś zgodzić.
Mam nadzieję tylko, że Jamesowi wyparują z głowy mrzonki o tym, jaki jest zajebisty, że kluby będą się o niego biły.
Owszem, to solidny i kluczowy jak na nasze warunki piłkarz, owszem może być celem dla lepszych klubów, ale tylko jeśli przyłoży się do solidnej pracy.
Bo na razie jest z nim trochę jak z Dudą - odgrywa ważną rolę w środku pola, ale nie przekłada się to na końcowe liczby.
Zresztą u nas nie taka jest rola piłkarzy na tych pozycjach - liczby, w sensie asyst i goli z dystansu mają bardziej robić skrzydłowi, czy boczni obrońcy a tacy jak James i Kacper musza robić przewagę w środku zwodem, szybką wymiana piłki i celnym, otwierającym podaniem.
Nie obrażę się na Jamesa jeśli nie będzie miał wielu asyst czy goli.
Wystarczy, że będzie ryglował środek pola i uruchamiał skrzydła. A to potrafi bardzo dobrze.