Wyświetl pojedynczy post
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8602
Stary 16.07.2025, 11:06
Drozd napisał(a):Wyświetl post
* Z Królewskim tak długo ąż nie znajdzie się ktoś lepszy. Filozofia "wykopać Królewskiego a potem się zobaczy" jest szczytem debilizmu.
Moja teza jest odmienna. Królewski nikomu nie odda Wisły ( dopóki nie zostanie zmuszony przez ekonomię albo społeczność ). Dla niego bycie na świeczniku jest celem samym w sobie. Najważniejsze jest jego dobro a klub jest tylko narzędziem. Jakby chciał dobra klubu to by oddał go Kwietniowi.


Drozd napisał(a):Wyświetl post
*Twierdzę, że sytuacja finansowa w odniesieniu do okoliczności i celów jakie sobie jako Wisła stawiamy jest zła ale adekwatna. Po odejściu Cupiała bywało gorzej chyba nie ma co do tego wątpliwości.
Cieszę sie, że przyznaleś, iż sytuacja finansowa jest zła.


Drozd napisał(a):Wyświetl post
*Jeżeli to mieszkanie groziło zawaleniem, dach przeciekał i czynsz przerastał możliwości, to porszak jest ryzykiem ale i daje nowe opcje.
Czyli gdyby Królewski już dwa i pół roku dawał własne pieniądze na utrzymywanie Wisły na powierzchni z szansami na odbicie to byłoby w miarę, ale dalej słabo bo za mało kasy pompuje?
Podziwiam Twoje zdolności retoryczne ale nie zmienia to faktu, że uciekłeś poprzez erystykę od odpowiedzi na realny problem.

Drozd napisał(a):Wyświetl post
* Ale może właśnie dlatego nie generujemy zysków bo wiszą nad nami zobowiązania sprzed lat, jak dług Mandziary, albo kontrakty bumelantów podpisane jeszcze przez poprzedników Królewskiego i musimy je spłacać, kasą którą pożycza Królewski.
"Dług Mandziary" nie ma nic wspólnego z generowaniem/ niegenerowaniem zysków. Jest składnikiem bilansu a nie rachunku wyników.
A co do polityki kadrowej- obecnie mamy na stanie sześciu stoperów "z nazwiskami". Będzie grało dwóch. Naprawdę nas stać na taką "głębię składu"?

Drozd napisał(a):Wyświetl post
* Niech będzie skutek . Ale dalej wpompowanie danej kasy nie gwarantuje żadnego określonego skutku. Przed sezonem w którym spadliśmy wydaliśmy grubą kasę na transfery i co? Jaki był skutek? Kwiecień wydał na Wieczystą pewnie ze 3 razy tyle co Polonia Bytom i kto awansował, a kto grał w barażach? Tak jak pisałem wcześniej Kasa ma znaczenie ale nie decydujące. Ile kasy przezostatnie10 lat wydało PSG, a ile razy wygrało CL?
Odpowiem jednoznacznie- kasa ma decydujące znaczenie aby osiągnąć sukces.
Każda statystyka to potwierdzi.
Polonia z Bytomia, zasłużony klub dla polskiej piłki przez dziesięciolecia "gniła" na marginesie.
Bo nie było kasy.
Teraz wreszcie awansowała.
A Wieczysta też awansowała, co z tego że przez baraże.
Nie będę przytaczał ile szczebli w ciągu ostatnich 5 lat ta Wieczysta przeskoczyła.
Stało się to tylko dzięki kasie.

A co do przykładu PSG, wymień jaki "biedny" klub wygrał LM w ostatnich 30 latach?



Drozd napisał(a):Wyświetl post
Cała zabawa polega na tym żeby tak wszystko działało w klubie żeby kasa była efektem działalności, a nie paliwem które czasem zalewa silnik który gaśnie i nie idzie go odpalić.
Tak, tutaj zgoda. Warto doprowadzić klub do stanu samowystarczalności finansowej.
Najlepszy przykład to Widzew, który przed zmianami właścicielskimi regularnie wychodził na plus.
Dlatego poprzedni właściciel skasował premię za dobre zarządzanie ( kasa za akcje) a nowy ma czyste przedpole do szerokiego działania, co z resztą ma miejsce.
Ale u nas, tylko na poziomie pierwszoligowym, Królewski nie potrafił przez 3 sezony tego dokonać.

A poza tym, nasz "silnik" ma totalny brak paliwa (długi) i żeby realnie wskoczył na wyższe obroty potrzeba inwestora , który to paliwo wleje (wprowadzi swoją kasę i spłaci długi)
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
Odpowiedz cytując