|
Po objęciu samodzielnych rządów przez Zaskrońca nic się nie zmieniło. Dług rośnie, kadra jest przepłacona, bylo dużo chaosu z dobieraniem kadry, było odbijanie się od ściany do ściany z trenerami, a skończyło się z braku laku na Jopie.
Sytaucja z kadrą ustabilizowała się teraz ale tylko dlatego, że gramy w I lidze już czwarty sezon z poziom jest w niej niski więc ma się więcej spokoju w dobieraniu kadry. Dlatego po x okienkach, ten sezon na papierze nie zaczyna się źle.
Gdybyśmy grali ligę wyżej to dupa by się znowu paliła z racji widma spadku i byłoby ciągle dobieranie graczy w zimę, a to by znowu powiększało kadrę, płace, tworzylo kolejny chaos itd itd
Rok temu jechaliśmy na obóz przygotowawczy z czterema bramkarzami i jedynym napastnikiem xd W tym roku wystarczyło nie wyrzucać pół kadry, zrobić kilka ruchów na rynku transferowym i przed startem sezonu nie wygląda to źle, ale kadra jest wąska więc w razie kontuzji pojawia się problemy.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|