|
Dla nas naprawde nie ma znaczenia kto jest selekcjonerem poniewaz ogranicza nas material ludzki. Niestety mamy srednich lub slabych pilkarzy i jedengo dobrego.
Niewazne czy wezmiemy trenera, ktory chce grac ofensywnie czy defensywnie jesli zawodnikom brakuje umiejetnosci zeby realizowac taktyke. Zadnej nie zrealizujesz jesli zaden z naszych zawodnikow nie umie ani podac ani przyjac pilki pod presja przeciwnika.
Kazdy chyba widzial tysiace razy jak my wyprowadzamy akcje. Przejecie pilki - podanie - podanie - podanie na wslizgu - strata.
Niestety mamy totalnie s.......ony system selekcji w kategoriach dzieciecych i juniorskich. Promowani sa chlopcy, ktorzy sa nad swoj wiek rozwinieci fizycznie i braki techniczne skutecznie nadrabiaja sila i szybkoscia. Chlopcy, ktorzy sa mniejsi ale bardziej utalentowani technicznie sa odrzucani bo nie sa w stanie rywalizowac z wyrosnietymi rowiesnikami. Czesc dzieci rezygnuje sama bo trener nigdy nie wystawia ich w meczach.
Nasze kadry juniorskie zwykle osiagaja przyzwoite wyniki. Wygralismy pare razy U-xx Euro, czesto jestemy w polfinalach a przynajmniej w cwiercfinalach. Kiedy natomiast dochodzi do doroslego futbolu i przewaga fizyczna juz nie istnieje to wychodza jak na dloni braki techniczne. Widok reprezentanta Polski, ktory musi poprawiac przyjecie 2 lub 3 razy nie jest niczym nazdwyczajnym.
Sorry ale dopoki nie zmienimy oddolnie calego systemu i przede wszystkim mentalnosci w szkoleniu to nigdy nie bedziemy regularnie osiagac przyzwoitych wynikow i raz na 30 lat bedziemy musieli zadowalac sie wyskokami jak na Euro 16.
Oczywiscie zadnych zmian nie bedzie bo PZPN to skostniala instytucja nastawiona na robienie dobrze dzialaczom a nie na poprawe poziomu gry w calym kraju.
Ostatnio edytowane przez As : 15.07.2025 o godz. 15:15.
|