Cytat:
|
Cieszy mnie, że coraz więcej ludzi przejrzało na oczy i nie uważa Dudy już za wybitnego technika oraz wielki talent. Po założeniu odpowiednich okularów dostrzegasz zawodnika, który non stop poprawia getry, kręci kołeczka, podaje w 90% do stoperów lub bocznych obrońców, a w dodatku ma takie odruchy pocierania nosa i podkrążone oczy, które kojarzą mi się jednoznacznie. Co do liczb to praktycznie "zero tituli". Na wspomnienie okrzyku "KACPER DUDA PODPISZ KONTRAKT" chce mi się śmiać.
|
Problemem Dudy jest to, że nie odszedł z Wisły. W Wiśle im młodszy zawodnik, tym większy talent. Chłopak młody ma jakiś potencjał i dwa razy prosto kopnie piłkę i już jest w Wiśle okrzyknięty wielkim talentem. Im dłużej gra w Wiśle tym gorzej dla niego bo potencjału który miał lub nie, nie rozwinie, a im więcej lat w metryce tym większe oczekiwania.
Duda jakiś tam progres zrobił i może męczyć mecze w I lidze w pierwszym składzie ale jak na okres w Wiśle, oczekiwania i wiek obecny to się do dupy nadaje. Jeśli nie zacznie iść do góry to zostanie jednym z wielu. A w Wiśle takie talenty pojawiają się już od dawien dawna w postaci Buksy ostatnio czy kiedyś Bruda, Czekaja itd O innych nawet nie wspominam bo szybciej zwijali żagle niż jakkolwiek się dobrze pokazali a przez Wisłę to się pewnie takich przez ostatnie 15 lat przewinęło już blisko setki.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.