|
Z czysto sportowego, nie biznesowego punktu widzenia, fakt, że Królewski nie chce sprzedać Rodado to akurat dowód, że w tym przypadku dobrze ogarnia, a nie przeciwnie. Żadnego jego następcy w pełnym tego słowa znaczeniu, za ułamek zarobionych pieniędzy, nie będzie. Inaczej taki Widzew kupowałby tego... naszego potencjalnego następcę, a nie Rodado... Nawet z możliwością zaoferowania wyższego kontraktu i zapłacenia jakiegoś odstępnego prawdopodobieństwo pozyskania kogoś na zbliżonym poziomie jest bardzo, bardzo niskie. Przypomnę, że na chwilę obecną operujemy na pułapie zawodników strzelających 5 goli w lidze albańskiej w tym 3 z karnego.
Natomiast z biznesowego punktu widzenia sprawa nie jest oczywista. Ewentualny awans, który z Rodado jest możliwy a bez niego niekoniecznie, przyniesie większe korzyści finansowe niż samo sprzedanie Rodado.
Ostatnio edytowane przez Arked : 12.07.2025 o godz. 10:49.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|