i jeszcze w ramach "humoru wywiadów".
Wczoraj Prezesek zakomunikował, iż obaj dżentelmeni już zaczęli działać dla dobra Wisły.
Otóż ustalili "kolekcję" na Slovana (cokolwiek to nie znaczy) oraz "jak ten mecz opakować".
Czyli można przyjąć, że realnym, pozytywnym efektem znalezienia tego "opakowania" był brak transmisji z tego sparingu
