Watts napisał(a):

pytanie, co ma być u nas szklanymi domami jak w Kadyksie miasto sportu - oprogramowanie "AI" do skautingu i zarządzania klubem? stadion miejski i deale z magistratem? grunty TS? Synerise na Nasdaq o czym Jarosław marzył już w 2019? możliwości są nieprzebrane
|
No właśnie, jest pytanie strategiczne, czy nasze "srebra rodowe" nie są zagrożone?
Wszyscy wiemy, że nasz Prezesek nie ma zamiaru oddać Wisły w klasyczny sposób sensownemu inwestorowi (tak jak to podziało się w Pogoni czy Widzewie).
Bo straciłby sens swojego istnienia.
Więc, mimo wszystkich okoliczności ( sytuacja sportowa, potężne zadłużenie itd), dalej chce "rządzić" Wisłą.
To, że to jego dotychczasowe "rządzenie" tylko pogrąża nasz klub, wszyscy normalni kibice dostrzegają gołym okiem. Wiemy, iż jest mistrzem piaru ale klajstrować rzeczywistość można ( w wypadku braku kasy) tylko do pewnego momentu.
W mojej ocenie ten moment nadszedł.
Więc teraz roztacza nam wizję że będą się dziać "rzeczy wielkie".
Choć, jak wiemy, dotychczas nawet "rzeczy małe" nie za bardzo mu wychodzą.
Mamy się bać czy mieć nadzieję?
Prezesek gra na siebie czy dla dobra klubu?