Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8471
Stary 09.07.2025, 09:51
Czyli już się trochę wątpliwości rozwiało. Krolewski znalazł gościa, który ma nazwisko, Oddali mu akcje na zasadzie "zrobimy panu laskę ale weź pan tu wejdź i pan sobą zalegitymizuj ten klub", gościu w zamian za to ma doradzać, a że ma znajomości i możliwości to wszystko jest oparte na tym, że on kapitału do klubu żadnego nie daje ale wzamian za to, że może ledwo pierdnie mając takie znajomości, i znajdzie się jakiś sponsor, inwestor itd to zarobi sobie miliony na akcjach.

Teraz zobaczymy jak te bajki Zaskrońca o wielkich planach i rozwoju się spełnią bo póki co gada tak od początku. Jednocześnie ciągle twierdził że Wisła jest tak zajebiście medialna, takim jest klubem przyszłości i nawet własne oprogramowanie będziemy sprzedawać i na tym się dorobimy, teraz z kolei twierdzi, że znalazł gościa, który dopiero to wszystko ma zrobić, naprawić i poprawić xd no zobaczymy, może Wisła się zrobi medialna w USA czy ja zachodzie Europy xd

Dlaczego nie wierzę Zaskrońcowi w jego bajki? Bo podobny scenariusz, na skromniejsza ale jednak, skalę się już tutaj odbył. Był Kuba od legitymizacji projektu, którego nazwisko wiele dawało, był Królewski jako ten z innego świata ale wielce mądry i też z kontaktami w innej branży. I to miało wlansie na tej zasadzie wypalić, ktoś daje twarz, znajomości i dalej wszystko się samo układa. Zabrakło jedynie rozgryzienia enigmy polskiej piłki i normalnej pracy u podstaw zamiast .......enia bajek. I tutaj może być podobnie. W klubie cyrk, kiła i mogiła, więc żaden Moore tu nic nie działa z takimi pajacami. No chyba, że kogoś przekonają do wpompowania dużej kasy i dzięki tym pieniądzom wszystko się samo naprawi, za kasę z a nie przez normalne naprawianie pracą.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując