Wyświetl pojedynczy post
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8634
Stary 09.07.2025, 09:17
Akurat wczoraj większość dośrodkowań "Ementalera" nie kończyła się na 1. obrońcy rywala, ani nie mijała tłoku w polu karnym tylko leciała w dobre miejsce. Może problem jest w tym, że mało kto u nas, nawet pomimo konkretnego wzrostu, potrafi grać głową?

Slovan wypracował sobie jedną setkę i miał porównywalną ilość dobrych okazji do nas. Bo my jeszcze mogliśmy dołożyć spokojnie dwie bramki (zablokowany strzał Rodado, setka Zwolińskiego z końcówki). Przecież mamy drużynę na "walkę o spadek" a nie było widać dużej różnicy w grze naszej drużyny i Mistrza Słowacji ^^.

Co zobaczyliśmy to:
- "Ementaler" da radę zagrać niżej w środku pola na dobrym poziomie, oby nie z Dudą w parze, tylko właśnie ew. za niego; duża boiskowa inteligencja, asekuracja kolegów z drużyny, może być lepszą wersją Alfaro pod tym względem (oj niestety, tego nie zobaczymy w statystykach na flashscore)
- Lelieveld wszedł na lewą obronę i wyglądał... dobrze - ciekaw jestem tego transferu najbardziej i Julian dał promyczek nadziei, że trafił nam się konkretny gość, który w obronie będzie solidny, a przy tym nie będzie kopał po autach przy rozegraniu - no i w naszej sytuacji z brakiem OL na starcie sezonu da nam jakieś pole manewru

Widać było po naszych zawodnikach, że podeszli do tego meczu na serio (pewnie bardziej, niż Słowacy), grali mocnym pressingiem przez większość meczu, w pierwszej połowie było sporo faulów taktycznych na granicy żółtych kartek - w lidze złapaliby kilka kartek lub odpuściliby faule w tych sytuacjach, co mogłoby powodować większe zagrożenie pod naszą bramką. Była żałoba po wyniku Wieczystej z Puszczą w porównaniu do naszego remisu z Żubrami, to dorzucę tu jakiś pozytywny komentarz dla równowagi, bo coś cichutko jest
Odpowiedz cytując