A co was to obchodzi za ile i od kogo. Za darmo i tyle.
Istotą nie jest to czy Moor akcje kupił czy dostał w prezencie. Istotą jest to, że chciał je mieć i chce być z Wisłą kojarzony, że chce jej pomóc w rozwoju. Każdy średnio rozgarnięty to rozumie.
Rozumiem rozżalenie piewców upadku Wisły, ale pojmijcie jak żenujące są te wasze biadolenia w aktualnych okolicznościach.
Pulpet napisał(a):

Komplety na meczach Wisły zasługą Królewskiego ? Łooo panie, pora przyjąć leki pora.
Komplety są zasługą wyjątkowej społeczności kibiców Wisły, moim zdaniem nie podobnej do żadnej innej w kraju, nawet lepszej niż jakiegoś Lecha i chyba tylko Widzewiacy mogą się z nami pod tym względem próbować równać.
Komplety są wbrew sabotażom Jarunia, choćby z dyktowaniem chorych cen biletów i karnetów.
Dawno większej bzdury tu nie czytałem.
|
Szkoda tylko że ta wyjątkowa społeczność nie zawsze działa w interesie Wisły, czasem ważniejsze jest przysranie się do prezesa... czy płacze jak to jest tragicznie.
Prosty przykład. Mecz z Trnavą o awans do drugiej rundy ligi konferencji 15 000 na trybunach bo grill był ważniejszy. A przed meczem biadolenia że już po zawodach.
Na Miedzi chyba koło 7 000 ludzi było pierwszy raz na meczu. Jeżeli to nie zasługa prezesa to czyja? Tych wszystkich biadolących którzy tylko zacierają rączki żeby coś nie poszło? Teraz płacze że Rodado odejdzie i nie ma zastępcy zanim jeszcze nie odszedł

Kabaret. A dzięki komu Rodado jest jeszcze u nas z kontraktem do 2027?
Najlepszą oceną pracy Królewskiego jest fakt, że takie osoby jak Moor wchodzą na nasz pokład.