|
Osobiście jestem pozytywnie zaskoczony tym ruchem. Spodziewałem się kolejnego Kapiszona, a tu miła niespodzianka. Zdaję sobie sprawę, że sama obecność PM jeszcze niczego nie zmienia i daleko nam do tego żebyśmy stanęli na nogi. Ale pierwszy raz od niepamiętnych czasów widzę przyszłość w nieco jaśniejszych barwach.
|