|
Kluczowe pytanie jest takie, po co Peter Moore postanowił się zainteresować Wisłą Kraków i co zamierza tu zainwestować - czas, pieniądze, czy tylko dać twarz w rozmowach sponsorskich? Czy ten ruch oparty jest na pobudkach czysto ludzko-pasjonackich i sympatii do Jarka, czy jest tu jakiś interes do zrobienia. Facet ma 70 lat, jakoś trudno sobie to w głowie poustawiać, mimo, że oczywiście miło, że do polskiej piłki zawitało jakieś rozpoznawalne nazwisko, zamiast kolejnego ruskiego ogórka zza krzaka, niewiadomej proweniencji
Jeszcze będzie pite za te wszystkie lata czekania. Jeszcze będzie pięknie.
|