Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97186
Stary 04.07.2025, 11:48
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Muszę się zgodzić.
Nawet z Kissem i Alfaro można było wiązać jakieś oczekiwania.
Podejrzewam jedynie, że maniana, jaką odwalił Kiss z Miedzią była sposobem na odejście bez stawiania jakichkolwiek warunków przez Wisłę skoro miał kontrakt do 30 czerwca 2026.
Być może nawet Wisła z ulgą przyjmie jego transfer nie domagając się ani złotówki.
Ech, te teorie spiskowe.
Ja wiem że musi być jakiś kozioł ofiarny, ale w takim wypadku weźmy kogoś kto bardziej zawalił. Na przykład Dudę.

Chłop wszedł na zmianę kiedy wszyscy racjonalni kibice wiedzieli że jest już po ptokach i tylko cud nas może uratować. A Kiss cudotwórcą raczej nie jest...

Wińcie łysego taktyka który niczego się nie nauczył z poprzednich meczy i dostał tak samo w ryj jak zawsze. Mógł wystawić Carbo i Poletanovicia, to postanowił zagrać ofensywnie.

To że Kiss się przez mur nie przebił, pierwszy raz tak się zdarzyło? Najlepszy w meczu Alfaro też zresztą poleciał. Mecz jak dziesiątki innych w ostatnich trzech sezonach, naprawdę - gdyby wyciągnąć esencję ze statystycznego meczu Wisły w pierwszej lidze to (minus kontuzja Mikulca) tak by to wyglądało. Zabrakło tylko gola ze środka naszego pola karnego zupełnie niepilnowanego piłkarza Miedzi po podaniu od naszego bramkarza.

A tak znowu kręcimy "Szrotowym Kołem Fortuny" i trzeba być idiotą żeby uważać że nie da się trafić gorzej niż Kiss. Sięgnijmy pamięcią dwa sezony wstecz...

Zresztą - rzygam już tą dyskusją, to samo było z Bregu który ma znacznie lepsze liczby niż nasz nowy as. I zdrowe kolana.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.07.2025 o godz. 16:14.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując