Gość wygląda na sporego kalibru przeciętniaka, ale jego atutem przynajmniej powinien być wzrost - pomoże nam przy obronie sfg. To wbrew pozorom nie taka głupia kwestia, bo w poprzednim sezonie graliśmy często jedynie 6stką wysokich zawodników (wliczam Rodado) i co wrzutka w nasze pole karne to był smród. Nasi skrzydłowi (juniorzy oraz Fred) fizycznie odstają i nawet jakbyśmy chieli pod koniec meczu zagrać na aferę to nikt o te górne piłki nie powalczy.
Bregu i na papierze przed przyjściem do nas i w ubiegłym sezonie albańskiej ligi również lepiej wyglądał (statystycznie). Więc przynajmniej nikt na Ardita presji nie będzie nakładał - zaczyna z łatką zagranicznego szrotu po zerwaniu więzadeł, a dla nas jedynym promyczkiem nadziei dla jest tragiczna runda wiosenna w wykonaniu Kissa zwieńczona kompromitującym meczem barażowym. Bo gorzej się nie da zagrać, prawda
