|
Gdyby to ode mnie zależało to wypożyczałbym zawodników z czołówki Ekstraklasy, jeśli tylko ktoś sensowny jest dostępny. We Włoszech mają do tego zdrowe podejście, gdzie rywale często wymieniają się piłkarzami. Zresztą i nam zdarzyło się wypożyczyć Hołownię z Legii i świat się nie skończył. Tym bardziej, że sportowymi rywalami dla Lecha czy Legii to dawno już nie jesteśmy. Natomiast dobrym miejscem do oswajania piłkarza z presją i nietopornym stylem gry jak najbardziej.
No i nadal troche problematyczne jest, że po macoszemu traktujemy pozycję bramkarza. Ale poniekąd to rozumiem. Gdzieś musimy zaoszczędzić i wcisnąć tego nieszczęsnego młodzieżowca. Trzeba być świadomym, że tracimy na tym kilka punktów w sezonie.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|